Wpisy użytkownika LanVin. z dnia 21 kwietnia 2012

Liczba wpisów: 1

palqa
 
Hmm..Jestem tolerancyjna. Fajnie gdy ktoś ma swój niepowtarzalny styl, ale pewnych rzeczy po prostu nie zdzierżę. Ostatnio zaobserwowałam parę rzeczy, które albo mnie rozśmieszają albo po prostu dziwią. Pierwszym przykładem są skarpetki do szpilek. No sorry... Może i to komuś się podoba, ale nie rozumiem dlaczego wszyscy zgodnie twierdzą, że sandały plus skarpety to straszna wiocha u mężczyzn, a skarpetki i szpilki to szczyt mody.(Chociaż na męskich pokazach mody też już można spotkać modeli w skarpetach i sandałach) Może niektórym to się podoba, ale mnie to nie przekonuje.

nienienie.jpg


Kolejna rzecz. Paznokcie z motywem Hello Kitty czy innymi stworkami i doklejanie wszystkiego co ma się pod ręką. Ani to ładne ani praktyczne.

nienienie1.jpg


Numer trzy : trampki na obcasie. Tego to już kompletnie nie rozumiem;p Więc nie będę się o tym rozpisywać;)

nienienie2.jpg


Sukienka gorsetowa z bolerkiem...

nienienie3.jpg


Prawdziwe futro. Moda się zmienia i moje gusta też mogą się kiedyś zmienić, ale jeśli chodzi o zakładanie zwłok zwierząt to zawsze będę na NIE.

nienienie4.jpg


Nie wspominam już o białych kozaczkach czy butach z długim czubem, bo to już klasyk :) A czy wy macie taką listę rzeczy, których nigdy byście nie założyły?